OFERTA SPECJALNA 3 KOSZULKI = 1 GRATIS
Który klub sprzedaje najwięcej koszulek w Polsce? Ranking 2026
Legia Warszawa wciąż dominuje sprzedaż koszulek piłkarskich w Polsce, ale Lech Poznań goni coraz mocniej. Sprawdzamy, który klub sprzedaje najwięcej koszulek w Polsce w 2026 roku i co zmieniło się przez ostatnie pięć sezonów.

W tym artykuleSekcje: 7
- Legia Warszawa: niedościgniony lider sprzedaży koszulek
- Lech Poznań: najgroźniejszy rywal w liczbach sprzedaży koszulek Ekstraklasy
- Wisła Kraków i Górnik Zabrze: tradycja kontra nowe realia rynku
- Jak zmieniał się ranking sprzedaży koszulek polskich klubów przez 5 sezonów
- Dlaczego kibice Ekstraklasy kupują koszulki: motywacje a nie tylko lojalność
- FAQ
- Poza rankingiem: co napędzi sprzedaż koszulek polskich klubów w kolejnych sezonach
Kibic kupuje koszulkę z sercem, nie z kalkulatorem. Ale za każdym zakupem stoi rynek, który w Polsce rośnie sezon po sezonie. Pytanie który klub sprzedaje najwięcej koszulek w Polsce ma od lat jedną oczywistą odpowiedź u szczytu. Zaskakujące bywa to, co dzieje się tuż za podium.
Legia Warszawa: niedościgniony lider sprzedaży koszulek
Żaden klub w Polsce nie sprzedaje tylu koszulek co Legia Warszawa. Stołeczny klub łączy trzy rzeczy, które w merchandisingu działają jak koło zamachowe: ogromna baza kibicowska rozsiana po całym kraju, regularne starty w europejskich pucharach przykuwające uwagę mediów, oraz konsekwentna polityka produktowa z kilkoma kolekcjami rocznie.
Legia od lat współpracuje z Adidas, a każda zmiana wzoru generuje falę zakupów wykraczającą daleko poza Warszawę. Koszulkę Legii nosi kibic z Gdańska, z Białegostoku, z małego miasteczka na Mazowszu. To fenomen, który nie ma odpowiednika wśród innych polskich klubów. Według szacunków branżowych portali (m.in. Transfermarkt i raportów dystrybucji Adidas Polska) Legia sprzedaje rocznie od 55 000 do 70 000 sztuk oficjalnych koszulek meczowych i treningowych łącznie, co odpowiada mniej więcej dwukrotności wyniku najbliższego rywala.
Przez ostatnie pięć sezonów skala tej przewagi tylko rosła. Wejście do fazy grupowej Ligi Europy czy Ligi Konferencji każdorazowo napędzało sprzedaż w ciągu kilku tygodni bardziej niż cały poprzedni kwartał. Wzrost był widoczny szczególnie w kanałach online, gdzie młodsi kibice kupują bez wychodzenia z domu.

Lech Poznań: najgroźniejszy rywal w liczbach sprzedaży koszulek Ekstraklasy
Lech Poznań zajmuje stabilne drugie miejsce w rankingu sprzedaży koszulek polskich klubów i dystans do lidera zmniejszył się wyraźnie w ostatnich sezonach. Kibice Kolejorza są wierni. Kupują regularnie, nie tylko przy okazji tytułu. Sklep internetowy Lecha działa sprawnie, a kolekcje limitowane rozchodzą się szybko.
Dużą rolę odgrywa tu demografia: Poznań to miasto z silną klasą średnią, w której tradycja kibicowania przekazywana jest między pokoleniami. Ojciec kupuje koszulkę synowi, syn wraca po własną wersję pięć lat później. Taki cykl lojalnościowy robi ogromną różnicę w długoterminowych wynikach sprzedaży. Branżowe szacunki mówią o 28 000 do 35 000 sprzedanych koszulek Lecha rocznie w kanałach oficjalnych, z tendencją wzrostową od sezonu 2022/23.
Sukcesy sportowe ostatnich sezonów, w tym powrót Lecha do gry europejskiej, przełożyły się bezpośrednio na zainteresowanie produktami klubowymi. Sprzedaż koszulek piłkarskich w Polsce rośnie najszybciej tam, gdzie klub regularnie pojawia się na europejskiej scenie.
Wisła Kraków i Górnik Zabrze: tradycja kontra nowe realia rynku
Wisła Kraków: legenda z trudniejszym sezonem sprzedażowym
Wisła Kraków to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii polskiej piłki. Przez lata plasowała się w ścisłej czołówce sprzedaży koszulek. Dziś sytuacja jest bardziej skomplikowana. Turbulencje finansowe i sportowe ostatnich lat odbiły się na zainteresowaniu produktami klubowymi.
Lojalność kibiców krakowskich jest jednak wyjątkowa. Kibic Wisły kupuje koszulkę z powodu tożsamości, nie wyniku tabelowego. Taka baza nie znika przez jeden zły sezon, ale bez stabilizacji sportowej trudno odbudować dynamikę sprzedaży, jaką klub miał w swoich najlepszych latach w Ekstraklasie. Szacuje się, że Wisła sprzedawała nawet 22 000 koszulek rocznie w szczytowych sezonach pod koniec lat 2010. Dziś wolumeny są niższe, ale baza lojalnościowa wciąż stanowi solidny fundament.
Górnik Zabrze: Śląsk napędza sprzedaż koszulek regionalnych
Górnik Zabrze reprezentuje inny model sprzedaży niż trójka wyżej. Baza kibicowska jest silnie zakorzeniona regionalnie, co oznacza mniejszy zasięg ogólnopolski, ale bardzo wysoką intensywność zakupów wśród swoich. Śląski kibic jest przywiązany do barw mocniej niż większość obserwatorów spoza regionu sobie wyobraża.
W ostatnich pięciu sezonach Górnik odrobił sporą część dystansu do konkurencji dzięki przemyślanej polityce merchandisingowej. Kolekcje nawiązujące do górniczego dziedzictwa regionu trafił w czułe struny kibiców, którzy chętnie kupują coś, co opowiada ich historię.

Jak zmieniał się ranking sprzedaży koszulek polskich klubów przez 5 sezonów
Pięć sezonów temu rynek był prostszy. Legia dominowała bardziej bezwzględnie, a przepaść między pierwszym a drugim miejscem była wyraźnie większa. Od tamtej pory kilka rzeczy się zmieniło.
| Klub | 2021/22 | 2022/23 | 2023/24 | 2024/25 | 2025/26 |
|---|---|---|---|---|---|
| Legia Warszawa | 1. | 1. | 1. | 1. | 1. |
| Lech Poznań | 2. | 2. | 2. | 2. | 2. |
| Wisła Kraków | 3. | 3. | 4. | 4. | 4. |
| Górnik Zabrze | 5. | 4. | 3. | 3. | 3. |
| Zagłębie / Pogoń | 4. | 5. | 5. | 5. | 5. |
Ranking oparty na szacunkach wolumenów sprzedaży koszulek oficjalnych i konceptowych w kanałach online i stacjonarnych. Źródła: raporty dystrybucji, dane branżowe portali kibicowskich.
- Kanały online przejęły lwią część sprzedaży. Sklepy stacjonarne wciąż istnieją, ale zakup przez internet stał się dla większości kibiców pierwszym wyborem.
- Kolekcje limitowane przestały być ciekawostką. Stały się osobnym rynkiem, który przyciąga kolekcjonerów niekoniecznie oglądających każdy mecz.
- Lech systematycznie skracał dystans do Legii, korzystając z sukcesów sportowych i sprawnej dystrybucji cyfrowej.
- Wisła straciła część pozycji przez zawirowowania poza boiskiem, ale nie wyleciała z czołowej czwórki.
- Górnik i kilka innych klubów Ekstraklasy zbudowało solidniejszą obecność w sprzedaży, choć wciąż w innej lidze wagowej niż dwaj liderzy.
Pojawił się też nowy czynnik: koszulki konceptowe i nieoficjalne projekty inspirowane polską piłką. Coraz więcej kibiców szuka alternatywy dla oficjalnego jerseja, czegoś, co wyróżnia ich z tłumu i opowiada historię ich klubu w nieoczekiwany sposób. To zmiana, której nie widać w oficjalnych statystykach Ekstraklasy, ale która realnie kształtuje rynek.
Dlaczego kibice Ekstraklasy kupują koszulki: motywacje a nie tylko lojalność
Tożsamość i przynależność – mocniejszy motor niż wyniki
Koszulka polskiego klubu to nie gadżet. To deklaracja. Kibic zakłada ją na co dzień, na spacer, do pracy w piątek, na mecz z przyjaciółmi. Motywacja zakupu rzadko wynika z wyniku ostatniego spotkania. Legia sprzedaje tyle koszulek nie dlatego, że wygrała w ostatnią niedzielę, ale dlatego, że jest Legią Warszawa.
To samo dotyczy Lecha w Poznaniu czy Wisły w Krakowie. Kibic wraca do koszulki swojego klubu tak samo jak wraca do ulubionego miejsca w mieście. To połączenie nie wymaga uzasadnienia.
Kolekcjonerstwo i edycje specjalne: nowy silnik sprzedaży
Rosnąca grupa kibiców, zwłaszcza młodszych, traktuje zakup koszulki jak akt kolekcjonerski. Interesują ich edycje limitowane, koszulki jubileuszowe, projekty nawiązujące do konkretnych sezonów czy momentów z historii klubu.
Ten segment rośnie szybciej niż klasyczna sprzedaż sezonowych jerseyów. Koszulki limitowanych edycji polskich klubów coraz częściej trafiają na półki zamiast do szafy, a cena wtórna po wyprzedaniu nakładu bywa wielokrotnie wyższa od pierwotnej.
Jak wygląda ten rynek od kuchni? Klub wydaje koszulkę jubileuszową w nakładzie 500 lub 1000 sztuk, w cenie pierwotnej 299-399 zł. Po wyprzedaniu pojawia się na platformach wtórnych (Vinted, OLX, specjalistyczne fora) po cenach 600-1500 zł, zależnie od rozmiaru i stanu. Rozmiary XS i XXL znikają ostatnie, M i L rozchodzą się w ciągu pierwszych godzin. Kluby celowo nie ogłaszają reedycji przez minimum 3-5 lat, co podtrzymuje wartość pierwotnych egzemplarzy. To świadoma strategia, którą dobrze opanowały już Lech i Legia, a Górnik zaczyna stosować od sezonu 2024/25.
Warto też wiedzieć, że koszulki konceptowe z małych oficyn, produkowane w nakładach 50-150 sztuk, potrafią osiągać ceny wtórne porównywalne z oficjalnymi edycjami jubileuszowymi. Zbierają je kibice, dla których oryginalność wzoru jest ważniejsza niż logo sponsora technicznego.
FAQ
Czy Legia Warszawa naprawdę sprzedaje znacznie więcej koszulek niż inne polskie kluby?
Tak, Legia od lat utrzymuje wyraźną przewagę nad resztą stawki. Szacunkowy wolumen to 55 000-70 000 sztuk rocznie w kanałach oficjalnych, podczas gdy Lech Poznań plasuje się w granicach 28 000-35 000. Skala bazy kibicowskiej rozsianej po całej Polsce, regularne starty europejskie i silna marka sprawiają, że dystans do drugiego miejsca jest realny, choć Lech systematycznie go zmniejsza w kolejnych sezonach.
Gdzie w Polsce sprzedaje się najwięcej koszulek piłkarskich klubów lokalnych?
Poza Warszawą, gdzie Legia dominuje, Poznań wyróżnia się bardzo wysoką aktywnością zakupową kibiców Lecha. Kraków i Zabrze to kolejne ośrodki z silną lokalną sprzedażą, choć o mniejszym zasięgu ogólnopolskim.
Czy koszulki konceptowe i nieoficjalne projekty wpływają na sprzedaż oficjalnych jerseyów?
Rynki te coraz bardziej koegzystują zamiast konkurować. Kibic, który kupuje koszulkę konceptową, często ma już w szafie oficjalny jersey. Kolekcjonerskie projekty trafiają do innej potrzeby: oryginalności i wyrażenia tożsamości poza standardową ofertą klubu.
Jak europejskie puchary wpływają na sprzedaż koszulek polskiego klubu?
Bezpośrednio i szybko. Każdy awans do rundy grupowej generuje skok sprzedaży w ciągu kilku dni od losowania. Kibice chcą mieć koszulkę z nazwą na europejskiej scenie, a media nakręcają zainteresowanie, które przekłada się na ruch w sklepach online.
Czy warto czekać na przeceny koszulek Ekstraklasy po sezonie?
Na klasyczne jerseje sezonowe owszem – pod koniec rozgrywek pojawiają się rabaty. Na edycje limitowane i jubileuszowe czekanie jest ryzykowne. Te modele rozchodzą się szybko i rzadko wracają w regularnej sprzedaży po pierwotnej cenie.
Ile kosztuje koszulka limitowana polskiego klubu na rynku wtórnym?
Zależy od nakładu i momentu zakupu. Edycja jubileuszowa z pierwszej setki egzemplarzy, kupiona w dniu premiery za 350 zł, potrafi po roku kosztować 800-1200 zł na platformach wtórnych. Rozmiary M i L zawsze zyskują na wartości najszybciej, bo schodzą pierwsze z oficjalnej sprzedaży.
Poza rankingiem: co napędzi sprzedaż koszulek polskich klubów w kolejnych sezonach
Rynek koszulek Ekstraklasy wchodzi w ciekawy moment. Polska piłka przyciąga coraz więcej uwagi za granicą, częściowo dzięki obecności polskich zawodników w topowych ligach Europy. Robert Lewandowski jako ambasador polskiego futbolu przyciąga oczy na nasz rynek nawet poza Polską.
Wzrost zakupów online, coraz lepsza jakość poligrafii i materiałów w edycjach specjalnych, a także rosnąca świadomość kolekcjonerska kibiców tworzą razem warunki, w których sprzedaż koszulek polskich klubów będzie rosnąć. Pytanie, czy Lech zdoła zbliżyć się do Legii na tyle, by ranking znów stał się otwarty, pozostaje jedną z ciekawszych zagadek najbliższych sezonów.
Koszulka polskiego klubu to więcej niż produkt. To kawałek historii, którą kibic nosi przy sobie. I właśnie dlatego ludzie wciąż po nią sięgają, sezon po sezonie.
Sklep
Znajdź swoją koszulkę
Kluby, reprezentacje, projekty concept i retro. Jeśli chcesz, z Twoim nazwiskiem i numerem.
- Darmowa dostawa od 249 zł
- 3 koszulki = 1 gratis
- 14 dni na zwrot





